Kardas i Gutowski: Jad z antysądowej kampanii za nasze pieniądze
Sądy to nic miłego. Podobnie jak szpital, przychodnia dentystyczna,
urzędy. Nie chodzimy tam dlatego, że chcemy, lecz dlatego, że musimy.
Oczywiste, że nie lubimy sądów karnych. Pojawiamy się tam wyłącznie
dlatego, że musimy. Podobnie z konieczności stajemy przed sądami
cywilnymi.