Nie ma jednolitego systemu kategoryzacji hoteli
Wybieram się do Włoch.
Ponieważ będę podróżować,
więc chcę zarezerwować miejsca w hotelach, ale
ceny są przerażające. Placówki cztero- i
pięciogwiazdkowe, do których standardu
przywykłam podczas wyjazdów do Tunezji oraz Egiptu,
są dla mnie niedostępne. Stać mnie najwyżej
na dwie gwiazdki – pisze pani Wanda. – Czy powinnam
się na nie zdecydować – pyta czytelniczka.