Odwrotne obciążenie w VAT. Lekarstwo czy choroba
- Odwrotne obciążenie zostało wymyślone
jedynie po to, aby ktoś mógł nie tylko nic nie
płacić do budżetu, ale także
otrzymywać zwroty podatku. Swego czasu chciano mnie
przekonać, abym uczestniczył w tej mistyfikacji.
Było to tak: gdy władze zaczęły
wzmożone kontrole w firmach zajmujących się
obrotem złomem, pojawił się u mnie
przedstawiciel pewnego koncernu z propozycją
współpracy (poparcia) dla wprowadzenia stawki 0
proc. na złom. Na moją odpowiedź, że
przecież nie zezwala na to prawo polskie oraz prawo
wspólnotowe, odpowiedziano mi, że można to
nazwać inaczej (np. odwrócony VAT), a oni
Brukselę biorą na siebie i mają ze sobą
wszystkich ekspertów podatkowych, a zwłaszcza tych
międzynarodowych. Zdecydowanie odmówiłem
udziału w tej mistyfikacji, ale być może
poszli do innych - uważa prof. Witold Modzelewski.