UEFA prowadzi do przerwy, ale jest jeszcze druga połowa [WYWIAD]
Jeśli orzeczenie będzie na korzyść Superligi, to nie ulega wątpliwości, że będzie ono przełomem, porównywalnym z wyrokiem Bosmana, jeśli nie większym. Sprawa ta nie dotyczyła bezpośrednio UEFA, tylko prawa transferowego. Tutaj mamy jednak do czynienia z potencjalną zmianą systemu zarządzania futbolem w Europie – mówi w rozmowie z gazetaprawna.pl Mieszko Rajkiewicz, Instytut Nowej Europy, specjalista z zakresu upolitycznienia sportu.