Krajewski: Produkowane seryjnie ustawy poza walorami rozrywkowymi do niczego innego się nie nadają
Na pytanie, po co się tworzy dziś w Polsce prawo,
odpowiedź jest bardzo prosta. Natomiast kwestii, jak się to robi, chyba
nikt nie potrafiłby jasno wytłumaczyć. Zagadnienie pierwsze to rzecz
banalna do zrozumienia. Nowe ustawy powstają przede wszystkim w celach
rozrywkowych. Każda kolejna daje politykom i narodowi preteksty do
niekończącego się karnawału, którego nie jest w stanie przerwać nawet
środa popielcowa. Widać też stały progres. Do zabawy, a przy okazji
reformowania polskiego wymiaru sprawiedliwości, udało się wciągnąć całą
unijną biurokrację, sporą liczbę organizacji międzynarodowych oraz
państw. Nowelizacja ustawy o IPN zaangażowała w polskie sprawy już
niemal cały świat. Wprawdzie ten rekord trudno będzie przebić, ale obóz
władzy nieraz udowadniał, że błędem jest niedocenianie jego inwencji.