Kapiszewski: Jak trwoga to do państwa
Wydawałoby się, że
najbardziej adekwatnie opisującym czasy pandemii przysłowiem będzie „jak
trwoga, to do Boga”. Wystarczy jednak rozejrzeć się dookoła i stanie
się jasne, że bardziej aktualna byłaby jego modyfikacja: „jak trwoga, to
do państwa”.