W drodze do ciepłych krajów, kapturki się chłodzą
Kapturki, niewielkie ptaki wędrowne, w trakcie wyczerpujących migracji muszą oszczędzać energię. Dlatego podczas postojów, kiedy przychodzi noc, obniżają temperaturę ciała nawet o 10 st. C - odkryli naukowcy z Polski i Izraela. Wyniki swoich badań publikują na łamach najnowszego wydania "Journal of Experimental Biology". Kapturki (Sylvia atricapilla), mimo że mierzą zaledwie 12 cm długości, podczas sezonowych migracji muszą pokonać dystans wielu tysięcy kilometrów. Przy założeniu, że populacje ze środkowej i wschodniej Europy kierują się głównie w rejony Tanzanii, oznacza to odległość 7 tys. km w jedną stronę. "Oczywiście, kapturki nie pokonują tego odcinka za jednym razem. Cała podróż jest podzielona na kilkusetkilometrowe etapy, pomiędzy którymi ptaki odpoczywają i odbudowują swoje rezerwy paliwa, czyli tłuszczu i mięśni. Taki postój może trwać od kilku godzin do kilku, kilkunastu dni" - wyjaśnia PAP współautor badań, dr Michał Wojciechowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.