Czerwony na twarzy, z torbą wypchaną smoleńskimi aktami. Tak wyglądał Pasionek podczas rozmowy z FBI?
Jak dowiedział się TVN24, według zeznań Naczelnego Prokuratora Wojskowego prokurator Marek Pasionek w chwili, gdy chwalił się, że o śledztwie smoleńskim rozmawiał z agentami FBI był czerwony na twarzy, wyraźnie po alkoholu, z postawionym kołnierzem i turystyczną torbą wypchaną smoleńskimi aktami.