Rozdzielność majątkowa jedynym sposobem na nieodpowiedzialnego współmałżonka
Co najmniej od marca 2015 r. mąż
bez mojej wiedzy i zgody zaciąga kredyty oraz
pożyczki, których nie spłaca. Od tego czasu
prowadzimy oddzielne gospodarstwa domowe, mąż
jednak nie płaci przypadającej na niego
części rachunków. Mniej więcej od
dwóch miesięcy odbieram różne wezwania do
zapłaty i telefony od zniecierpliwionych wierzycieli.
Nie wiem, jaka jest łączna wysokość
długu oraz ilu jest wierzycieli, ponieważ
mąż lekceważy moje prośby o udzielenie na
ten temat jakichkolwiek informacji. Zniszczył też
niektóre umowy, licząc na to, że to
załatwi problem. Ja pracuję na podstawie
umowy-zlecenia i zarabiam ok. 800 zł. Mąż jest
na rencie. Naszym jedynym wspólnym majątkiem jest
dom. Nie mamy intercyzy. Nie mamy również dzieci.
Czy jest jakiś sposób, abym nie odpowiadała za
te i ewentualne przyszłe długi męża
– pyta pani Renata.