Nierejestrowane przesyłki kontrowersyjne w świetle RODO
UODO i UKE próbują przekonać branżę pocztową, by opracowała i przyjęła kodeks dobrych praktyk wyznaczający zasady m.in. zawiadamiania nadawców listów o zdarzeniach ocenianych jako naruszenie bezpieczeństwa danych osobowych. Jest to szczególnie ważne w przypadku listów zwykłych Poczty Polskiej, a ta raczej nie jest przychylna wprowadzaniu zmian. To problem dla przedsiębiorców nadających nierejestrowane przesyłki, które zawierają dane osobowe (np. medyczne). W przypadku zaginięcia tego typu korespondencji, to oni mają obowiązek zgłoszenia naruszenia bezpieczeństwa danych osobowych. Rzecz w tym, że nie mogą tego zrobić, dopóki Poczta Polska nie powiadomi ich o tego typu zdarzeniu, a z tym jest kłopot.