Kiedy epidemia koronawirusa może uzasadnić opóźnienia w realizacji kontraktów
Trwająca epidemia koronawirusa (SARS-CoV-2) to nie tylko rosnący problem medyczny, lecz także gospodarczy. Firmy na całym świecie, w tym polskie, obawiają się, że jeśli epidemia będzie dalej postępować, to może dojść do znacznych opóźnień w dostawie produktów z Państwa Środka. Wtedy zaś odbiorcy mogą mieć trudności w terminowym wykonaniu umów ze swoimi kontrahentami. Powstaje pytanie, czy i jak firmy będą mogły bronić się przed konsekwencjami? Kiedy będą mogły przywołać argument, że epidemia koronawirusa jest siłą wyższą?