Klauzula niedozwolona dotyczy konkretnego przedsiębiorcy
Podpisałam ostatnio umowę z biurem
podróży, kupiłam wczasy na lato dla całej
rodziny – pisze pani Karolina. – Umowę
przejrzałam w biurze pobieżnie, po powrocie do domu
wyczytałam jednak, że jest tam kilka zapisów,
które znajdują się w rejestrze klauzul
zakazanych. Dotyczą odpowiedzialności biura za
bagaż oraz ewentualnego rozstrzygania sporów przed
konkretnym sądem. Czy to, że podobne klauzule
znajdują się w rejestrze, oznacza, że
automatycznie mnie nie obowiązują – pyta
czytelniczka.