Kirgistan: Zmienić konstytucję, żeby zachować władzę
W niedzielę mieszkańcy sześciomilionowego Kirgistanu postanowią, czy po raz dziewiąty od czasu niepodległości zmienić konstytucję. Najbardziej zależy na tym ich prezydentowi Ałmazbekowi Atambajewowi, a jeszcze bardziej najbliższym współpracownikom, którzy boją się, że wraz z odejściem szefa z zajmowanego urzędu zostaną odsunięci od władzy i przywilejów.