Znany przedsiębiorca i były szef Urzędu Morskiego jechał pijany samochodem. Sąd nie odebrał mu nawet prawa jazdy. Powód jest kuriozalny
Mariusz S., znany przedsiębiorca i były szef Urzędu Morskiego w Darłowie, został zatrzymany w zeszłym miesiącu przez drogówkę, za jazdę "na podwójnym gazie". Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie 1,8 promila alkoholu. Sąd w Sławnie warunkowo umorzył jednak postępowanie, nie nakładając na S. zakazu prowadzenia pojazdów ani nie odbierając prawa jazdy. Powód jest kuriozalny.