Wybory prezesa nowej izby to dopiero początek problemów [OPINIA]
To, że kworum podczas obrad nad wyborem prezesa nowo powołanej Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego zostanie zerwane, było do przewidzenia od razu po tym, jak prezydent ogłosił, że w skład owej izby wejdą zarówno starzy, jak i nowi sędziowie SN. Ten, kto obserwuje to, co się dzieje w SN, odkąd do tego sądu trafiły osoby wskazane przez obecną Krajową Radę Sądownictwa, nie mógł spodziewać się innego obrotu sprawy. A wiele wskazuje na to, że to dopiero początek problemów, jakie nas czekają.