Skradziono ci laptopa w hotelu? Dostaniesz odszkodowanie od właściciela
Koniec wakacji nie był dla pani Moniki udany. W
pensjonacie, w którym mieszkała w Krynicy, internet był dostępny tylko w
świetlicy z tarasem otwartym na ogród. Codziennie rano chodziła tam z
laptopem, by przy porannej kawie odebrać e-maile i przejrzeć najnowsze
wieści ze świata. Tego pechowego dnia zapomniała zabrać komputer do
pokoju, a gdy wróciła z wycieczki, już go nie było. Właściciel
przepraszał, bezradnie rozkładał ręce, a recepcjonistka pokazywała
tabliczkę, że „za cenne przedmioty pozostawione bez opieki nie
odpowiadamy”.