Tejchman: Gorzka lekcja historii
Czasem marzę o tym, żeby nauka historii została zakazana, wtedy być może
przestanie być wykorzystywana przez polityków dla swoich celów” – to
były chyba najbardziej gorzkie słowa, jakie usłyszałem z ust Szimona
Peresa, słynnego izraelskiego polityka, w czasie wykładu, którego
udzielił studentom Uniwersytetu Warszawskiego wiele lat temu. Słowa
gorzkie, bo wypowiedziane przez przedstawiciela narodu, dla którego
tożsamość historyczna jest kluczowa. Słowa podyktowane doświadczeniami
z Bliskiego Wschodu – czyli regionu, o którym mówi się, że ma za dużo
historii, a za mało ziemi.