Londyn w trakcie dwutygodniowego ekooblężenia
W stolicy Wielkiej Brytanii od czterech dni trwają manifestacje grupy Extinction Rebellion (co można przetłumaczyć jako „Bunt przeciw wymieraniu” – chodzi o wymieranie gatunków na skutek ludzkiego oddziaływania na przyrodę). To organizacja, która domaga się natychmiastowego nasilenia działań mających na celu ochronę środowiska i klimatu. Wczoraj jej członkowie urządzili pikietę m.in. przed ambasadą Brazylii. Chcieli zwrócić uwagę na konsekwencje, jakie wycinka lasów amazońskich niesie dla tamtejszej rdzennej ludności. Jutro udadzą się pod siedzibę Banku Anglii, aby żądać ucięcia finansowania dla inwestycji szkodliwych dla środowiska. Protesty mają odbyć się także w przyszłym tygodniu.