Oferty składane w wielomilionowych przetargach nie muszą być odrzucane. E-podpis z użyciem SHA-1 jest jednak ważny
To dobra wiadomość dla firm, które w ostatnich
miesiącach składały oferty przez internet, podpisując je, często
nieświadomie, z użyciem funkcji skrótu SHA-1. Po pierwszym wyroku, który
uznawał to za wadę dyskwalifikującą ofertę, w minionym tygodniu zapadły
trzy kolejne, w których Krajowa Izba Odwoławcza oceniła tak podpisane
dokumenty jako prawidłowe. Można więc już mówić o kształtowaniu się
linii orzeczniczej. Również Ministerstwo Cyfryzacji w opublikowanym w
piątek komunikacie informuje, że podpisy kwalifikowane złożone z użyciem
algorytmu SHA-1 pozostają ważne (patrz: ramka).