Król: Droga przez mękę. Czyli moja trasa do domu
Często jeżdżę do Warszawy ze zrozumiałych względów – mieszkam na wsi, a
pracuję w mieście. Jest to 144 km i kiedy teraz słyszę panów
policjantów, którzy narzekają, że w Polsce są zbyt niskie mandaty i za
mało innych kar dla kierowców, to mam swoje trzy grosze do dodania. A
oto opis mojej drogi samochodowej (pociągiem się nie da, bo jest ich
niewiele, a godziny wyjazdu są zdumiewające).