Rybiński: Wliczać korki w inwestycje
Czas stracony na stanie w korkach
mógłby zostać wykorzystany na szybszy
rozwój własnej firmy, na pozyskanie nowych
klientów, na dłuższą pracę
płatną za nadgodziny lub na podjęcie
dodatkowego zatrudnienia. Niestety, przy planowaniu
inwestycji infrastrukturalnych koszty straconego czasu nie
są brane pod uwagę, co powoduje, że budujemy
bardzo drogo. Zilustrujmy to na przykładzie
największej samorządowej inwestycji
infrastrukturalnej w Polsce, czyli budowy drugiej nitki metra
w Warszawie.