Więcej szlabanów, e-opłaty, winiety czy ryczałt. Jak odkorkować polskie autostrady?
Od kilku tygodni na A1 kierowcy jadący
nad morze (lub stamtąd wracający) stoją w
gigantycznym tłoku do miejsc poboru opłat. Wszystko
przez niewydolność systemu. Na przykład w
Nowej Wsi pod Toruniem na jezdni znajdują się trzy
bramki dla wjeżdżających na trasę i
sześć dla zjeżdżających z tego
odcinka A1. Tych do zjazdu, przy których trzeba
spędzić więcej czasu, płacąc, jest
niestety zbyt mało.