To już nie żarty - mamy do czynienia ze śnieżną klęską
Biały puch zasypujący Polskę, cieszy już tylko dzieci. Dorośli - drogowcy, kierowcy, gospodarze domów, władze miast oraz zwykli przechodnie - mówią jedno - mamy dosyć. Włodarze miejscy mówią, że nie mają już pieniędzy na wywożenie śniegu, drogowcy pracują na okrągło, kierowcy starają się bezskutecznie jechać a zwykli ludzie, przede wszystkim starsi, przestali wychodzić z domów. Tymczasem prognoza jest bezlitosna - śnieg będzie padał co najmniej do końca lutego.