Brokerzy coraz lepiej radzą sobie ze słabościami giełdy
Domy maklerskie przechodzą
dekoniunkturę na warszawskiej giełdzie bez ofiar,
choć na podstawowej działalności tracą
nieprzerwanie od 2014 r. Koniunktura na stołecznym rynku akcji
nie rozpieszcza brokerów. Przed dwoma laty strata
branży w segmencie podstawowej działalności
maklerskiej wyniosła 31,6 mln zł, a do
września 2015 r. sięgnęła 34 mln zł.
To efekt spadających obrotów, coraz niższych
cen akcji i mniejszej aktywności inwestorów,
szczególnie indywidualnych.