Rutkowska: Media za zamkniętymi drzwiami
Kałasznikow na dziennikarzy, którym
prezydent Czech Miloš Zeman dwa lata temu wymachiwał na konferencji
prasowej, był wprawdzie atrapą, ale wciąż wisi na ścianie i co jakiś
czas wypala w stronę mediów w tym czy innym kraju. Autorytaryści
wszelkiej maści z trudem znoszą sceptycyzm patrzących im na ręce
reporterów. Wydaje im się, że jak zrobią pif-paf i zatrzasną pismakom
drzwi przed nosem, krytyka ucichnie.