Skąd się biorą te horrendalnie wysokie ceny mieszkań
To cały czas jest dla badaczy gospodarki zagadką. Próbę jej rozwiązania podjęli ostatnio John Muellbauer (Uniwersytet Oksfordzki) i Anthony Murphy (Bank Rezerwy Federalnej w Dallas). Punktem wyjścia stała się dla nich pandemia. To interesujące, bo dzięki temu ich praca stała się uniwersalna – nie dotyczy tylko sytuacji w USA (w swoim badaniu skoncentrowali się na Ameryce), lecz za jej pomocą można też opisać to, co dzieje się np. w Polsce.