To Hezbollah mógł stać za zamachem w Burgas
To Hezbollah mógł stać za zamachem w Burgas. Do takich wniosków doszli
bułgarscy śledczy. Według ich ustaleń, są podstawy do przypuszczeń, że w
ataku, w którym w lipcu ubiegłego roku zginęło pięciu obywateli Izraela
i ich bułgarski kierowca, brało udział dwóch członków Hezbollahu.
Posługiwali się oni fałszywymi prawami jazdy wyprodukowanymi w Libanie,
kraju, w którym Hezbollah - szyicka milicja wspierana przez Iran - ma
swoje bazy. Zamachowcy posługiwali się paszportami Kanady i Australii,
ale przez kilka lat mieszkali w Libanie.