Dobrze by było, żebyśmy wreszcie przestali być rozgrywani przez Węgry [OPINIA]
Dla nas nie jest istotne, czy ten fundusz powstanie,
czy nie” – stwierdził rezolutnie Viktor Orbán podczas wspólnej
konferencji z premierem Mateuszem Morawieckim. Wypowiedź oczywiście
dotyczyła opiewającego na 750 mld euro unijnego funduszu odbudowy
będącego częścią negocjowanej właśnie kolejnej perspektywy budżetowej
Unii Europejskiej. To zaskakujące słowa, zważywszy na to, że z tego
nowego mechanizmu Węgry mają otrzymać w sumie 18 mld euro w postaci
bezzwrotnych dotacji oraz pożyczek.