Można się bronić przed podwójnym opodatkowaniem
Czytelnik od dwóch lat prowadzi
firmę budowlaną. Interesy idą coraz lepiej i
coraz więcej zleceń otrzymuje z zagranicy, np.
Finlandii i Niemiec. Znajomy księgowy, wskazując mu
potencjalne problemy, zwrócił uwagę na to,
że przy realizacji inwestycji może się
zdarzyć, że oba kraje będą chciały
pobrać od niego podatek. Przecież to
niemożliwe – dziwi się czytelnik. Czy ma
rację?