Za spłacanie tylko jednego wierzyciela grozi odpowiedzialność
Prowadziłem do końca maja 2019 r. firmę przewozową. Miałem
problemy finansowe, ale starałem się spłacić największego wierzyciela
(bank) ze sprzedanego majątku, w tym działek i pojazdów. Jednak
wytoczono mi sprawę karną o rzekome działanie na niekorzyść dwóch
pozostałych wierzycieli. Czy jest możliwe, żebym został skazany, skoro
istnieje swoboda umów? Czy ma znaczenie, że jeden z wierzycieli uzyskał
przeciwko mnie wyrok sądowy nakazujący zapłatę należnej mu kwoty?