Nowa podstawa roszczeń frankowiczów
Pod koniec października media obiegła informacja
o wygranej kredytobiorcy przed Sądem Okręgowym w Warszawie, który
nakazał bankowi zwrot przeszło 2 milionów złotych klientowi, uznając, że
zawarta umowa była nieważna. Wspomniany wyrok jest co prawda
nieprawomocny, ale już teraz nasuwa się pytanie, czy otwiera on drogę do
kolejnych skutecznych powództw frankowiczów opartych na innego rodzaju
podstawie prawnej niż w większości dotychczasowych spraw. Jeszcze
większe zainteresowanie niż zasądzona w tym postępowaniu znaczna kwota
budzić powinna argumentacja prawna, która doprowadziła sąd do wydania
rozstrzygnięcia.