Aplikacja uniwersytecka: Gorzki prezent na 100-lecie adwokatury
Czy ktoś z nas chciałby się leczyć u lekarza, który odbywa specjalizację
tylko w warunkach uczelnianych, bez przygotowania praktycznego?
Odpowiedź, która się nasuwa, jest oczywista. A tymczasem tego typu
ryzyko rządzący chcą zafundować potencjalnym klientom przyszłych
adwokatów. Ich kształceniem w przyszłości mają się bowiem zajmować, obok
samorządu, także wydziały prawa - zwraca uwagę Magdalena Robaszyńska, aplikant adwokacki przy Wielkopolskiej Izbie Adwokackiej, redaktor naczelna „Młodej Palestry – Czasopisma Aplikantów Adwokackich”.