Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Odwaga słabych, nieśmiałość silnych

9 grudnia 2021

Efekty ostatniej rozmowy Joego Bidena z Władimirem Putinem wciąż trudno ocenić. Choćby dlatego, że obie strony zdały z niej skrajnie odmienne relacje. Można natomiast dość precyzyjnie odtworzyć cele Moskwy

Napięcie wokół Ukrainy przypomina nieco sytuację z wiosny, gdy Rosjanie również gromadzili wojska na granicach i dawali do zrozumienia, że są gotowi do wojny. Różnica polega na tym, że wtedy nie towarzyszyło temu antyukraińskie wzmożenie w mediach państwowych. Wiosną można było więc być pewnym, że żadnej wojny nie będzie. Teraz ta pewność jest nieco mniejsza – bo telewizyjną obróbkę umysłów można uznać za preludium do tłumaczenia widzom, dlaczego eskalacja była nieunikniona – choć inwazję z maszerującymi na Kijów kolumnami pancernymi wciąż trudno sobie wyobrazić. Wiosną napięcie opadło, gdy Putin zdołał zmusić Bidena do spotkania w Genewie. Rozmowa w cztery oczy przełomu nie przyniosła, ale dała Kremlowi pretekst do propagandowego świętowania wzrostu znaczenia Rosji na arenie międzynarodowej. Czy tak będzie i tym razem, wkrótce się przekonamy. Na razie trudno o optymizm.

Test wytrzymałości

Pozostało 94% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.