Dziennik Gazeta Prawana logo

Chwiejna równowaga na froncie ukraińskim

18 sierpnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Cielma: Mam coraz mniejszą nadzieję na dużą kontrofensywę ukraińską. Wydaje się, że najlepszy moment na takie działanie już minął. Rosjanie istotnie wzmocnili siły na południu

Mariusz Cielma, analityk wojskowy, redaktor naczelny
Mariusz Cielma, analityk wojskowy, redaktor naczelny

Najpierw był szturm na Kijów, kilka tygodni później wycofanie Rosjan z północy Ukrainy. Później punkt ciężkości przesunął się na pełne ofiar starcie w Zagłębiu Donieckim, które wciąż trwa. Na jakim etapie jest teraz wojna w Ukrainie?

Front ma 1100 km. Obecnie ta linia jest stabilna, trwa ostrzeliwanie z wykorzystaniem artylerii lufowej i rakietowej. Wciąż używane jest lotnictwo. Rosjanie odnotowują małe zdobycze terytorialnie, przede wszystkim na Donbasie. Z kolei Ukraińcy otrzymali skuteczną broń, m.in. zestawy HIMARS i inne zachodnie systemy artylerii, którymi próbują zneutralizować rosyjskie przewagi, atakując ich składy amunicji i punkty dowodzenia. Łatwiej niszczyć takie obiekty, niż polować na każde działo. Mamy pewien stan chwiejnej równowagi, mimo że obie strony zapowiadają ofensywę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.