Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Jak się obchodzi sankcje wobec Rosji

4 października 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pamiętacie sankcje ekonomiczne nałożone na Rosję po inwazji na Ukrainę w 2022 r.? Miały posłać Rosję na deski i sprawić, że Putin gorzko pożałuje imperialnych ambicji. A jak jest naprawdę?

Trwa trzeci rok wojny i wygląda na to, że od strony handlowej żadna większa krzywda się rosyjskiej gospodarce nie stała. Zwłaszcza gdy minął pierwszy szok, zaś Moskwie udało się ustabilizować kurs waluty (głównie dzięki dekretowi Putina, że płatności za surowce będą od wrogich krajów przyjmowane tylko w rublach). Na pewnym etapie logika sankcji sprawiła, że Kreml pływał wręcz w historycznie wielkiej nadwyżce handlowej.

Jeszcze inaczej wygląda to dziś. Pisze o tym w najnowszej pracy grupa hongkońskich oraz tajwańskich ekonomistów: Harry Li, Ling Wu oraz Ziho Park. Z ich opracowania wynika to, co od początku było dość jasne: że ograniczenia nałożone na handel z Rosją po prostu będą obchodzone. Głównie przez państwa, które postanowiły wobec konfliktu zachować neutralność. A Zachód nie ma siły (a może i chęci?), by zmusić je do podporządkowania się logice ekonomicznej wojny z Putinem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.