Krwawy rosyjski atak na centrum Lwowa
Ukraińskie władze apelują do Zachodu o przyspieszenie dostaw broni
Po tragicznym wtorkowym ataku na Połtawę w środę Rosjanie ostrzelali Lwów i Krzywy Róg. W największym mieście ukraińskiej Galicji zginęło co najmniej 7 osób, a 47 zostało rannych. Liczba ofiar śmiertelnych w Połtawie wzrosła tymczasem do 53. Wczoraj bliscy ofiar rozpoznawali ciała zabitych, a mieszkańcy miasta zbierali pieniądze dla ich rodzin i oddawali krew dla rannych.
„W centrum Europy Rosja zabija Ukraińców całymi rodzinami. Rosjanie zabijają nasze dzieci, naszą przyszłość” – napisał na Facebooku mer Lwowa Andrij Sadowy. Jak dodał, w porannym ataku zginęło siedem osób. Jedna z ofiar, Jaryna Bazyłewycz, pracowała w biurze organizacyjnym Lwowa jako Młodzieżowej Stolicy Europy 2025. W ostrzale centrum miasta zginęły też jej matka i obie siostry. Z pięcioosobowej rodziny Bazyłewyczów ocalał mąż i ojciec Jarosław.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.