Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Europa obawia się o ukraińską zimę

4 września 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Magazyny gazu nad Dnieprem napełniają się wolniej, niż przewidywano

Kraje i koncerny energetyczne z Unii Europejskiej nastawiają się na to, że zima w Ukrainie będzie co najmniej tak ciężka, jak dotychczasowe. Powód? Coraz silniejsze rosyjskie ostrzały infrastruktury energetycznej. Trwają przygotowania do zwiększenia przesyłu prądu nad Dniepr, a jednocześnie koncerny coraz mniej chętnie korzystają z największych w Europie ukraińskich magazynów gazu. Dodatkowy niepokój wywołało poniedziałkowe odwołanie pod naciskiem władz Wołodymyra Kudryckiego, dobrze ocenianego dyrektora spółki Ukrenerho, operatora systemu przesyłowego.

Obecnie dopuszczalna wielkość eksportu z państw UE do Ukrainy i Mołdawii wynosi 1700 MW. Zdolności są dzielone między Polskę, Rumunię, Słowację i Węgry oraz Ukrainę i Mołdawię na podstawie uzgodnionego klucza podziału. Jeżeli dostępne zdolności przesyłowe nie zostaną w pełni wykorzystane w ramach handlu, wówczas Ukrenerho może wystąpić z prośbą o pomoc awaryjną, która może być udzielana indywidualnie przez sąsiadujących operatorów systemów przesyłowych lub w ramach pomocy wielostronnej. Maciej Zaniewicz z Forum Energii mówi DGP, że w godzinach, gdy Ukraina miała największy deficyt, istniejące dotychczas moce przesyłowe prądu znad Wisły nad Dniepr były wykorzystywane niemal w całości.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.