Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Obronić ma nas ściana dronów

Dziś nasze zdolności obrony przed dronami nie prezentują się zbyt okazale
Dziś nasze zdolności obrony przed dronami nie prezentują się zbyt okazalefot. Michał Kość/Forum
23 czerwca 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Bezzałogowce mają pomóc w zabezpieczaniu całej wschodniej granicy NATO w Europie. Problem w tym, że politycy dopiero spotykają się z firmami i zapowiadają wielkie zakupy

Wojna na Ukrainie pokazała, że niewielkie cywilne drony awansowały do rangi broni przyszłości. Z ich rojów skutecznie korzystają obie strony konfliktu, ale to Ukraińcy jako pierwsi wpadli na pomysł zastosowania systemu, który nazwali „linią dronów”. – Na pewnych odcinkach frontu, gdzie mają problem, robią dużą komasację dronów, aby szala przechyliła się na ich stronę. W ten sposób w tych krytycznych miejscach są w stanie zatrzymać Rosjan – opisuje ukraiński pomysł Mariusz Cielma, redaktor naczelny 'Nowej Techniki Wojskowej'.

Koncepcja najwyraźniej spodobała się w NATO. W kwietniu 2025 r. w Niemczech narodził się plan, by ścianę dronów zbudować wzdłuż całej wschodniej granicy Sojuszu. W jej skład wchodziłyby drony obserwacyjne, specjalistyczne radary i czujniki, ale także środki do zakłócania wrogich maszyn albo ich zestrzeliwania. W projekt od razu zaangażowała się niemiecka firma Quantum Systems mająca już gotowe technologie. Szybko dołączyła Estonia, której rząd przeznaczył 12 mln euro na rozwój projektu, a firma DefSecIntel Solutions opracowała wielowarstwowy system, integrujący sztuczną inteligencję z czujnikami i bronią do likwidacji wrogich dronów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.