Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Baron z FSB wrócił do łask. Generał Biesieda negocjuje z Amerykanami

15 kwietnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Zaangażowanie Biesiedy w proces negocjacyjny z USA wskazuje, że Putin wciąż zamierza podporządkować sobie Ukrainę politycznie. Rolę generała w rokowaniach ujawnił i opisał „The Wall Street Journal”

O tym, że generał Siergiej Biesieda wrócił do łask po klęsce, jaką poniósł przed 2022 r. w związku z zadaniem politycznego podporządkowania Ukrainy, wiedzieliśmy, odkąd w marcu został włączony do zespołu negocjującego z Amerykanami warunki resetu relacji. Jednak źródła „The Wall Street Journal” wskazują, że jego rola jest znacznie większa, niż się pierwotnie wydawało. I że także za czasów Joego Bidena doświadczony oficer utrzymywał kanał komunikacji z Waszyngtonem.

70-letni Biesieda został wysłany na drugie spotkanie z Amerykanami, które odbyło się 24 marca w Rijadzie. Delegacja Stanów Zjednoczonych prowadziła wówczas wahadłowe rozmowy z Rosjanami i Ukraińcami, choć skrupulatnie dbano jednocześnie, by przedstawiciele wojujących stron nie natknęli się na siebie. Pojawienie się Biesiedy w Arabii Saudyjskiej było niespodzianką. W 2024 r. generał stracił stanowisko szefa V służby Federalnej Służby Bezpieczeństwa i od tej pory sprawował jedynie funkcję doradcy dyrektora FSB. Zmianę powszechnie interpretowano jako miękkie lądowanie przed emeryturą i spełnienie zasady, że Władimir Putin, sam wywodzący się ze służb, nie porzuca wieloletnich bezpieczniaków niezależnie od tego, jak wielką klęskę ponieśli. Biesieda tymczasem miał za co ponieść odpowiedzialność.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.