Wahadłowa dyplomacja po amerykańsku
W niedzielę w Rijadzie rozpoczęła się kolejna runda negocjacji rozejmowych. Tym razem po raz pierwszy przedstawiciele Rosji i Ukrainy przebywali w Arabii Saudyjskiej w tym samym czasie
Amerykańsko-rosyjskie rozmowy, zakończone już po zamknięciu tego wydania DGP, miały charakter czysto techniczny. W niedzielę mediujący między Kijowem a Moskwą Amerykanie negocjowali z kolei z Ukraińcami. Ukraińska telewizja publiczna Suspilne powiadomiła, że w następnej kolejności przedstawiciele Stanów Zjednoczonych wrócą do rozmów z Ukrainą, choć nie wiadomo, kiedy miałoby to nastąpić.
Godny czy sprawiedliwy
Organizatorzy zadbali o to, by Rosjanie z Ukraińcami nie spotkali się bezpośrednio. Były ambasador Ukrainy w USA Wałerij Czały napisał na Facebooku, że przewidziano dla nich nawet oddzielne tory na hotelowym basenie oraz zasadę, że pokoje, w których ich zakwaterowano, nie mogą ze sobą sąsiadować. „Rozmowa była konstruktywna i treściwa. Omówiliśmy kluczowe kwestie, zwłaszcza w sferze energetycznej. Zadaniem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego jest osiągnięcie godnego i trwałego pokoju dla naszego państwa i ludzi, a w związku z tym dla całej Europy” – napisał szef resortu obrony Rustem Umierow na Facebooku w nocy z niedzieli na poniedziałek, po negocjacjach z Amerykanami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.