Ustępstwa bez ustępstw
Trump nie uzyskał od Putina zgody na 30-dniowy rozejm. Po rozmowie prezydent USA nie wyszedł do dziennikarzy, a Biały Dom dał się wyprzedzić Kremlowi w ogłoszeniu jej efektów
Prezydenci Rosji i Stanów Zjednoczonych przeprowadzili wczoraj rozmowę telefoniczną. Donald Trump zapowiadał, że zamierza uzyskać od Władimira Putina zgodę analogiczną do tej, jaką Amerykanie usłyszeli przed tygodniem od Ukraińców. Chodziło o 30-dniowe zawieszenie broni, podczas którego mają zostać wypracowane zręby układu pokojowego. Z komunikatów Białego Domu i Kremla wynika jednak, że jedynym konkretnym uzgodnieniem było zobowiązanie się Putina do wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną. Gdy Kreml informował o wydaniu takiego rozkazu, nad ukraińskie miasta znów leciały drony.
Po rozmowie Trump nie wyszedł do mediów, lecz ograniczył się do wpisu na platformie Truth Social. Opisał rozmowę jako „bardzo dobrą” i „produktywną”. Z komunikatu Białego Domu wynika, że rokowania będą kontynuowane na niższym szczeblu. „Techniczne rozmowy na temat wdrożenia zawieszenia broni na Morzu Czarnym, pełnego rozejmu i stałego pokoju rozpoczną się bezzwłocznie na Bliskim Wschodzie” – czytamy. Bitwę o kontrolę nad Morzem Czarnym w 2023 r. wygrała Ukraina, spychając Flotę Czarnomorską na wschodnią część akwenu, więc rozpoczęcie rozmów od tej sfery będzie korzystniejsze dla Moskwy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.