Putinowska odpowiedź: „tak”, czyli „raczej nie”
Kreml żąda od Trumpa tego samego co sześć lat temu: Zachód ma porzucić Ukrainę i wycofać wojska ze wschodniej flanki NATO
Zapowiadana przez źródła zbliżone do Kremla na piątek rozmowa telefoniczna prezydentów Donalda Trumpa i Władimira Putina nie odbyła się. W międzyczasie Putin odniósł się jednak do amerykańskiej oferty 30-dniowego rozejmu, który w zamyśle Białego Domu ma pozwolić na rozmowy o trwałym pokoju. Kreml teoretycznie przyjął propozycję, ale faktycznie postawił warunki zaporowe, tożsame z żądaniami stawianymi Ukrainie i Zachodowi od 2021 r.
– Spotkanie, rozmowę telefoniczną można zorganizować dość szybko, ale na razie nie mogę powiedzieć niczego konkretnego – oświadczył w rozmowie z rosyjską telewizją państwową bliski doradca Putina ds. zagranicznych Jurij Uszakow, były ambasador w Stanach Zjednoczonych. – Szykujemy się do spotkania i ono zostanie zorganizowane, jak tylko pojawi się taka konieczność – dodał w komentarzu nagranym 13 marca, a opublikowanym w niedzielę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.