Macron czaruje, Trump milczy
Macron podkreśla postęp, ale nie ma sygnałów, by prezydent USA zmienił swoje stanowisko w sprawie Ukrainy. Jako następny Trumpa będzie przekonywał Starmer
– Punktem zwrotnym jest to, że Europejczycy są gotowi zaangażować się w zapewnienie Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa, a do tego mamy jasny amerykański przekaz, że Stany Zjednoczone są gotowe okazać solidarność w tym podejściu. To jest wielki postęp, który osiągnęliśmy podczas wizyty – tak swój pobyt w Waszyngtonie podsumował Emmanuel Macron. Czego konkretnie dotyczy wspomniana przez prezydenta Francji „solidarność”, nie jest jasne. Donald Trump publicznie o tym nie wspominał. Zapewniał jedynie, bez podawania szczegółów, że słyszał od Władimira Putina, że ten nie ma nic przeciwko europejskim wojskom w Ukrainie. Wiadomo, że Brytyjczykom i Francuzom zależy na zapewnieniu wsparcia logistycznego, wywiadowczego oraz być może materialnego ze strony USA dla potencjalnych europejskich oddziałów nad Dnieprem.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.