Trudna zima w Ukrainie. Nie tylko przez mrozy
Gdy Stany Zjednoczone naciskają na przyspieszenie rozmów w sprawie zawieszenia broni w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, Moskwa nasila ataki. W tym tygodniu w wyniku uderzenia dronów w pociąg pasażerski zginęło co najmniej pięć osób. Pociąg jechał z Chopu, w pobliżu zachodnich granic Ukrainy z Węgrami i Słowacją, do miasta Barwinkowe, położonego ok. 65 km od linii frontu. Jechało nim ok. 300 pasażerów.
„W każdym kraju atak dronem na pociąg cywilny byłby traktowany w ten sam sposób: wyłącznie jako akt terroryzmu” – oświadczył prezydent Wołodymyr Zełenski na Telegramie. Dodał, że „w przedziale trafionym przez jeden z rosyjskich dronów znajdowało się 18 osób”. Rosja wcześniej atakowała ukraińską infrastrukturę kolejową. Bezpośredni atak na pociąg pasażerski jest zjawiskiem rzadkim.
W nocy z wtorku na środę Rosja przeprowadziła kolejne uderzenia, m.in. zabijając mężczyznę i kobietę w pobliżu Kijowa. Media lokalne podały, że ofiara miała czteroletnią córkę, która przeżyła atak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.