Skandal Trumpowi nie przeszkadza
Witkoff radził Rosjanom, jak rozmawiać z Trumpem. Prezydent uznał to za normalny sposób negocjacji. Nie wszyscy republikanie podzielają tę opinię
Amerykanom trudniej przekonywać świat, że pozostają neutralnym mediatorem i nie sprzyjają Moskwie w swoich zabiegach o zakończenie wojny rosyjsko-ukraińskiej. We wtorkowy wieczór Bloomberg ujawnił zapis październikowej rozmowy specjalnego wysłannika Białego Domu Steve’a Witkoffa z Jurijem Uszakowem, doradcą Władimira Putina ds. zagranicznych. Pięciominutowa wymiana zdań sprowadza się do wskazówek udzielanych Uszakowowi, jak rozmawiać z Trumpem, by przekonać go do planu pokojowego.
– Zadzwoniłbym i po prostu powtórzył, że gratulujesz prezydentowi tego osiągnięcia, że to popierałeś, że szanujesz go jako człowieka pokoju – mówił Witkoff, najpewniej odnosząc się do rozejmu w Strefie Gazy. Zasugerował też, by Putin podczas rozmowy wyraził poparcie dla opracowywanego już wówczas planu zakończenia wojny z Ukrainą. Dalej Witkoff wyraził uznanie dla rosyjskiego przywódcy i zaproponował, by Putin zadzwonił do Trumpa jeszcze przed wizytą prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu, co było dla Kremla okazją do przedstawienia argumentów przeciw przekazaniu Kijowowi pocisków Tomahawk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.