Wojna-chaos z syndromem post - Majdanu
Zachód grozi Rosji sankcjami, jeśli dojdzie do zerwania wyborów na Ukrainie. Służby specjalne przejmują uran, miał służyć do budowy brudnej bomby. Wojsko nie może stłumić rebelii. Do wyborów prezydenckich zostały trzy tygodnie
Wierna rosyjskim władzom Izba Obywatelska (OPRF) zaapelowała wczoraj o zmianę daty zaplanowanych na 25 maja na Ukrainie wyborów prezydenckich. Organizacja, która oficjalnie wspiera Dumę i rząd w stanowieniu prawa, powiedziała głośno to, czego nie mówi wprost Władimir Putin. Kreml chce jak najdłużej utrzymać nad Dnieprem próżnię władzy. Stan, w którym nie ma wyłonionego w wyborach powszechnych prezydenta, a postrewolucyjny premier Arsenij Jaceniuk uwikłany jest w wojnę secesyjną.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.