Już wiemy, że armia nie może być mała
Soloch: Musimy mieć gotowość i wolę przeciwstawienia się zagrożeniu rosyjskiemu włącznie z ponoszeniem ryzyka wojennego. Bo na strachu przed takim ryzykiem gra Rosja
Czego się spodziewać na szczycie NATO w czwartek? Czy zapadną jakieś decyzje o dalszych wzmocnieniach wschodniej flanki?
Rozmawiamy o wzmocnieniu tzw. wysuniętej obecności wojskowej (eFP). W państwach wschodniej flanki mamy obecnie sojusznicze bataliony liczące po mniej więcej tysiąc żołnierzy. Być może ta obecność się zwiększy do wielkości brygad - czyli 4-5 tys. żołnierzy w każdym z krajów. Rozmawiamy o składach uzbrojenia, wzmocnieniu obrony powietrznej czy wzmocnieniu planów obronnych. Liczymy, że na czwartkowym szczycie będą wypracowywane decyzje kierunkowe, które ostatecznie zostaną skonkretyzowane, zatwierdzone i ogłoszone na szczycie NATO w Madrycie w czerwcu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.