Wojna na razie tylko w sferze informacyjnej
Choć zachodnie stolice są przekonane, że w tym tygodniu może dojść do rosyjskiej inwazji na Ukrainę, wciąż na stole pozostaje scenariusz dyplomatyczny. Zaktywizował się kanclerz Niemiec Olaf Scholz. Dzisiaj socjaldemokratyczny polityk odwiedzi Kijów, a jutro – Moskwę.
– Nie sądzę, byśmy osiągnęli jakieś konkretne rezultaty. Ale to nie jest czas na rezygnację. Scholz ma zamiar lepiej zrozumieć cele Rosji i zorientować się, czy są jakieś możliwości powrotu do dialogu – powiedział niewymieniony z nazwiska niemiecki urzędnik w rozmowie z „Financial Timesem”. Szef rządu RFN może zaproponować rozmowy w ramach Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, w której Polska sprawuje w tym roku przewodnictwo. Aktualna pozostaje też propozycja kolejnego spotkania Rady NATO–Rosja. Do tego trzeba doliczyć liczne rozmowy telefoniczne; na wczorajsze późne popołudnie, już po zamknięciu tego wydania DGP, zaplanowano choćby rozmowę prezydentów Stanów Zjednoczonych Joego Bidena i Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. ©℗ A14–15
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.