Za mało amunicji z UE dla Kijowa
Zwiększenie dostaw amunicji przez państwa członkowskie i domknięcie prac nad kolejnym pakietem sankcji to dziś jedne z głównych wyzwań unijnej dyplomacji
O przyspieszeniu przekazywania Ukrainie amunicji będą dziś rozmawiać ministrowie obrony państw UE podczas posiedzenia Rady ds. Zagranicznych. Część państw twierdzi, że przekazuje odpowiednią liczbę pocisków, ale nie zwraca się na bieżąco z prośbą o zwrot kosztów, a ponadto Bruksela ma dwa miesiące po otrzymaniu wniosku na wypłatę pieniędzy. Dlatego – jak twierdzi jeden z unijnych dyplomatów, z którym rozmawialiśmy – rzeczywista ilość dostarczanej amunicji może być większa, niż sugerują ostatnie dane. Niezależnie jednak od tego państwa UE zadeklarowały się także w sprawie wspólnych zamówień amunicji, w czym kluczową rolę ma odegrać europejski przemysł obronny. Początkowo przedstawiciele zbrojeniówki mieli rozmawiać z szefami resortów obrony oraz sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem podczas porannego spotkania, jednak wszystko wskazuje na to, że konsultacje się nie odbędą.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.