Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Finisz sankcyjnej telenoweli

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyenfot. Julien Warnand/EPA/PAP
21 lutego 2023
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Po tygodniach debat Unia Europejska najprawdopodobniej dziś przyjmie kolejne, choć wyjątkowo mało spektakularne sankcje na Rosję

O 10. pakiecie sankcji mówiło się już od przyjęcia w ub.r. poprzedniego zestawu obostrzeń. Na początku roku nową dynamikę nadały mu wezwania Polski i państw bałtyckich do objęcia sankcjami również rosyjskiego sektora atomowego. Ostatecznie propozycje państw naszego regionu nie znalazły szerszego poparcia podczas trwających przez ostatnie dwa tygodnie negocjacji. Porozumienia nie udało się znaleźć w poniedziałek szefom dyplomacji, dlatego do finalizacji rozmów o sankcjach przystąpili wczoraj ambasadorowie państw członkowskich, którzy dziś mają dać zielone światło dla ich przyjęcia. Według szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella procedura zakończy się przed przypadającą 24 lutego rocznicą rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Podczas prac nad najnowszym zestawem sankcji nie doszło do spektakularnego weta ani próby wycofania się z pierwotnego projektu przygotowanego przez Komisję Europejską. Część państw regionu, w tym Litwa i Polska, domagała się ambitniejszych rozwiązań. Dyskusja dotyczyła również szczegółów listy sankcji indywidualnych, na której ma się pojawić kolejnych 130 osób fizycznych i prawnych, w tym ludzie zaangażowani w instalowanie okupacyjnych administracji na terytoriach należących do Ukrainy. Większych kontrowersji nie wzbudziły dalsze ograniczenia w handlu, które najpewniej obejmą m.in. zakaz eksportu do Rosji niektórych prefabrykatów budowlanych, drobnej elektroniki przydatnej do produkcji broni, w tym kamer termo wizyjnych, oraz części zamiennych do maszyn. W drugą stronę – z Rosji do UE – ma zostać wstrzymany import materiałów służących do budowy dróg, w tym asfaltu i bitumu. Ponadto sankcjami mają zostać objęte cztery kolejne banki, a Unia ma dodatkowo uderzyć w osoby związane z kolportowaniem dezinformacji i propagandy Kremla.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.